Bierność w ramach czynności sprawdzających a kara porządkowa

Ordynacja podatkowa “obok” postępowania podatkowego oraz kontroli podatkowej wyodrębnia również tzw. czynności sprawdzające. Intencją wspomnianej procedury jest relatywnie szybkie, często niewymagające dużej aktywności podatnika sprawdzenie terminowości składania deklaracji lub wpłacania zadeklarowanych podatków, w tym również pobieranych przez płatników oraz inkasentów, jak również stwierdzenie formalnej poprawności niektórych dokumentów czy też ustalenie stanu faktycznego w zakresie niezbędnym do stwierdzenia zgodności z przedstawionymi dokumentami (art. 272 ordynacji podatkowej). Kompetencje organów podatkowych nie są duże i z założenia sprowadzają się przede wszystkim do możliwości żądania wyjaśnień. Czy jednak brak złożenia takich wyjaśnień, czyli bierność wobec organu podatkowego podlega karze porządkowej?

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 262 ordynacji podatkowej bierność sprowadzająca się np. do bezzasadnego odmówienia złożenia wyjaśnień podlega karze porządkowej w wysokości 2.800,00 zł (w 2015 roku). Warto jednak pamiętać, że kara porządkowa właściwa jest dla postępowania podatkowego, a czynności sprawdzające nie są elementem wspomnianego postępowania. Zastosowanie zatem kary porządkowej w ramach czynności sprawdzających wymagałoby dodatkowego odesłania w art. 280 ordynacji podatkowej. Wyraźnie podkreślił wspomniany sposób interpretacji (relacji wspomnianych procedur) Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 30 czerwca 2005 roku zasygnalizował, że: odrębność postępowania sprawdzającego sprawia, iż do postępowania prowadzonego w tym trybie przepisy działu IV Ordynacji podatkowej (postępowania podatkowego – dod. T.B) znajdują zastosowanie tylko o tyle i tylko w takim zakresie w jakim odsyłają do nich regulacje dotyczące czynności sprawdzających.

Podsumowując, skoro przepisy o czynnościach sprawdzających nie przewiduję kary porządkowej, to nie ma podstaw do jej stosowania w tym trybie. Wydaje się również to o tyle uzasadnione, że cel czynności sprawdzających nie wymusza dużej aktywności podatnika, a wręcz przeciwnie – zakłada inicjatywę i aktywność organu podatkowego, przy minimalnym lub żadnym współdziałaniu z podmiotem tymi czynnościami objętym.

Na marginesie warto dodać, że kara porządkowa ma właśnie dyscyplinować, a nie represjonować za brak współdziałania (por. w tym zakresie wyrok WSA w Gdańsku z października 2014 roku: kara porządkowa jest sankcją administracyjną służącą dyscyplinowaniu uczestników postępowania. Nie może natomiast być stosowana jako forma represji w odpowiedzi na odmowę współpracy podatnika w ustaleniu stanu faktycznego. Taki zaś w istocie charakter miała kara nałożona na stronę skarżącą w niniejszej sprawie, gdyż analiza treści wezwań dowodzi, że żadna z informacji, o które zwracał się organ do skarżącej nie determinowała możliwości wydania decyzji merytorycznej w sprawie a ponadto w sprawie nie było przeszkód aby organ prowadzący postępowanie zbadał przedmiotowe dokumenty w kancelarii wskazanej przez stronę). Innymi słowy, stosowanie kary porządkowej w ramach czynności sprawdzających byłoby trudno do pogodzenia z ich charakterem.