Centralna baza faktur odpowiedzią na karuzele podatkowe?

Sporo uwagi poświęca się ostatnio przestępstwom karuzelowym. Nie ulega wątpliwości, że jest to proceder coraz lepiej rozpoznany przez organy skarbowe, ale i coraz bardziej udoskonalany przez oszustów podatkowych. Wykorzystanie mechanizmu transakcji wewnętrzwspólnotowych odbywa się często przy wykorzystaniu podatników, którzy nie mają świadomości uczestnictwa w takiej strukturze. Co więcej, organy skarbowe mają problem z ustaleniem, czy dany podatnik to tzw. bufor, czy też aktywny uczestnik nielegalnego procederu. W tle rozważań i analiz pozostaje jednak przede wszystkim interes fiskalny.

Z szacunków rządowych wynika, że budżet państwa traci na karuzelach ok. 40 mld zł rocznie. Trudno polemizować z tymi danymi, ale nie ulega wątpliwości, że jeżeli szacunki oddają skalę zjawiska, to przestępczość karuzelowa stanie się (jeżeli już nie jest) podstawowym obszarem działań finansowych organów dochodzeniowych.

W tym miejscu warto przypomnieć jeden z instrumentów administracyjnych mających na celu wyeliminowanie lub ograniczenie karuzel podatkowych. Chodzi o centralny rejestr faktur. Sam pomysł jest dość stary, ponieważ sięga 2010 roku. Wprowadzenie takiego rozwiązania wydaje się być bardzo kosztowne i systemowo trudne. Odpowiedzi wymaga wykorzystanie systemów informatycznych, wprowadzenie obowiązkowego e-fakturowania czy przebudowa systemu kontroli podatkowych lub postępowań kontrolnych w taki sposób, aby wykorzystanie systemu było efektywne. Abstrahując jednak od powyższego, system miałby szereg plusów. Przede wszystkim ułatwiłby identyfikowanie podatników, którzy przez przypadek (bez wiedzy) znaleźli się w strukturze karuzelowej. Poza tym można byłoby usprawnić system zwrotu VAT w taki sposób, aby ciężar nieprawidłowości karuzelowych nie obciążał nieświadomych procederu, uczciwych podatników. System mógłby również ograniczyć tradycyjne kontrole podatkowe lub postępowania kontrolne. Struktury stałyby się bowiem szybciej rozpoznawalne.

Trudno o jednoznaczne stanowisko w sprawie centralnego rejestru faktur. Sporo o tym rozwiązaniu mówi się w mediach. Rzecz w tym, aby planowany instrument zapobiegawczy spełnił pokładane w nim nadzieje. Chodzi bowiem o poważne przestępstwa skarbowe, a nie spór o definicję lodów, o czym pisaliśmy ostatnio. Obok wymiaru fiskalnego jest bowiem sprawa równie ważna – ochrona uczciwych przedsiębiorców, którzy zostali wykorzystani nieświadomie do działalności przestępczej.