Łamanie zasady bezpośredniości w postępowaniu dowodowym

Dowodzenie okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy podatkowej winno odbywać się bez udziału organów pośredniczących. Innymi słowy, tylko wykorzystanie materiału pierwotnego, nieprzetworzonego, jak również niebędącego przedmiotem analizy przez inne organy, prowadzi do uzyskania obrazu niezniekształconego. Organ prowadzący postępowanie sam może – na podstawie materiału pierwotnego – ocenić, czy okoliczność została udowodniona, czy też istnieją wątpliwości nakazujące albo uzupełnić postępowanie dowodowe, albo wręcz zaniechać dalszych działań procesowych. Wspomniana wcześniej możliwość nie zawsze jednak oznacza obowiązek takiego działania. Brakuje jednoznacznego unormowania nakazującego stosować zasadę bezpośredniości w postępowaniu podatkowym.

Przyczyną zamieszania jest art. 181 ordynacji podatkowej: dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej (…) oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Przepis ten jest powszechnie wykorzystywany jako podstawa włączania do akt postępowania podatkowego wszystkiego, co uda się pozyskać z innych postępowań.

Jest to praktyka tyleż błędna, co wręcz niedopuszczalna. Słusznie w jednym z najnowszych orzeczeń WSA w Rzeszowie (wyrok ze stycznia 2015 roku) podkreślił, że: przepis art. 181 ordynacji podatkowej wprowadza odstępstwo od reguły bezpośredniego prowadzenia postępowania dowodowego przez organ celny (podatkowy) i w istotny sposób ogranicza zasadę bezpośredniości. Dopuszcza zatem, aby w postępowaniu celnym wykorzystywane były dowody i materiałów zgromadzonych w innym postępowaniu celnym czy też podatkowym. Nie oznacza to jednak, że można zaniechać czynności włączenia (dopuszczenie) już istniejącego dowodu do akt sprawy, w którym ma być wykorzystany. Organ winien w sposób precyzyjny określić jakie dowody pozyskane pierwotnie na potrzeby innego postępowania wykorzystuje przy dokonywaniu ustaleń stanu faktycznego rozpoznawanej przez siebie sprawy aby strona na każdym etapie postępowania miała możliwość zapoznania się z nimi.

Warto dokonać pogłębionej analizy zaprezentowanego stanowiska. Sąd administracyjny zgadza się z tym, iż postępowanie dowodowe jest w znacznej mierze odformalizowane, a możliwość pozyskania dowodów zgromadzonych w innych postępowaniach nie podlega dyskusji. Rzecz w tym, iż dowód taki należy do postępowania podatkowego “wprowadzić”, czyli dopuścić przeprowadzenie takiego dowodu w ramach prowadzonego postępowania i – co szczególnie ważne – musi być to dowód “pozyskany pierwotnie”, a więc dowód nieprzetworzony.