Ordynacja 2017: termin do złożenia odwołania

Jakkolwiek prace nad projektem tzw. nowej ordynacji podatkowej są w toku, to jednak warto odnotować kluczowy dla podatników problem uprawnienia do złożenia odwołania. Dotychczasowy termin – 14 dni od dnia doręczenia decyzji nie przystaje do realiów sporów o podatki.

Wyobraźmy sobie kontrolę podatkową trwającą kilka miesięcy. Stosy dokumentów, oświadczeń, wyjaśnień, zeznań, wydruków podsumowanych w protokole kontroli podatkowej. Wobec ogromu materiału źródłowego staje podatnik, który składa zastrzeżenia lub wyjaśnienia, tradycyjnie uwzględnione jedynie w postaci wzmianki o ich złożeniu. Tyle i aż tyle.

Organ podatkowy podejmuje postępowanie podatkowe, w ramach którego ustalenia protokołu kontroli podatkowej są punktem wyjścia, a często istotą postępowania dowodowego. Walczący podatnik składa kolejne wnioski dowodowe, wyjaśnia, analizuje i podtrzymuje dotychczasowe stanowisko. Organ wzywa w trybie art. 155 par. 1 o.p. do kolejnych wyjaśnień. Mijają miesiące. Organ przedłuża termin załatwienia sprawy powołując się na szczególne jej skomplikowanie.

Wreszcie miesiące “zmieniające się” w lata kończą się. Organ umożliwia podatnikowi wypowiedzenie się w terminie 7 dni o zgromadzonym materiale. Dodatkowo, aby podatnik się nie znudził sprawą w przygotowaniu są postępowanie karne skarbowe i rygor natychmiastowej wykonalności. Czas upływa, przedawnienie się zbliża…

W tych okolicznościach podatnik stara się podsumować  stanowisko, “mieszcząc się” w wyznaczonym terminie 7 dni. Okazuje się jednak, że organ nie podzielił stanowiska podatnika i wydał niekorzystną decyzję. Rzecz w tym, iż uzasadnienie wspomnianej decyzji jest faktycznie pierwszą i jedyną możliwością zapoznania się podatnika z motywami niekorzystnego rozstrzygnięcia. Szczytne zasady postępowania podatkowego, tj. zaufania, przekonywania, wnikliwości, a nawet czynnego udziału nie stanowią dostatecznych gwarancji procesowych, aby podatnik nie był decyzją “zaskoczony”. Pomijając nawet problemy lakoniczności decyzji, stanowisko organu częstokroć jest rozbudowane do tego stopnia, że powiązanie wszystkich wątków wymaga pogłębionej analizy, w tym przypomnienia szczegółów sprawy. Podatnik w terminie 14 dni musi jednak nie tylko zrozumieć istotę rozstrzygnięcia i uzasadnienia, lecz również sformułować zarzuty.

Dotychczasowy termin jest zbyt krótki i wymusza “przenoszenie” zarzutów w postaci uzupełnienia stanowiska do postępowania odwoławczego, co sprawia z kolei, że organ odwoławczy często staje się faktycznym organem pierwszej instancji…

… problemy związane z dochowaniem 14-dniowego terminu można mnożyć. Pomysł wydłużenia terminu do 30 dni uznać należy za słuszny i celowy o tyle, że pozwoli skondensować środek odwoławczy w jednej czynności procesowej.