Pomoc domowa a doręczenie decyzji podatkowej, czyli o domowniku

Podatki i prawo podatkowe interesują się aspektami rodzinnymi naszej aktywności życiowej. Mamy wspólne opodatkowanie małżonków, mamy tzw. ulgę na dziecko czy zwolnienie przedmiotowe z podatku od spadków i darowizn przysporzeń między najbliższymi. Relacje osobowe mają również znaczenie w ramach przepisów proceduralnych, a ściślej – dla prawidłowego doręczenia pism. Obok bowiem doręczenia właściwego oraz fikcji prawnej doręczenia, można dokonywać tzw. doręczeń zastępczych. Są to bardzo ważne zagadnienia, warunkujące prawidłowy przebieg m. in. postępowania podatkowego. Przypomnijmy, że pismo można doręczyć poprzez dorosłego domownika. 

Pojęcie dorosłego domownika związane jest z treścią art. 149 zd. pierwsze ordynacji podatkowej: W przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Z oczywistych względów podstawowego znaczenia nabiera wspomniany dorosły domownik. Jest to bowiem pojęcie nieostre, jak również trudne do weryfikacji. O ile jeszcze można przyjąć, że dorosły oznacza pełnoletniego, o tyle domownik wymyka się spod prostej definicji. Przyjmowane są różne kryteria: czasowe, ilościowe, jakościowe, ale za każdym razem można poddać pod wątpliwość, czy dana osoba jest domownikiem. Podnoszone przez doktrynę i praktykę przykłady osób przebywających czasowo (na imprezie okolicznościowej) czy narzeczonych są tego dobrym przykładem.

W wyroku z dnia 11 marca 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II FSK 426/13) zajął się problemem statusu pomocy domowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że z jednej strony związek takich osób z mieszkańcami i lokalem mieszkalnym jest bardzo ścisły, a relacje intensywne, z drugiej zaś strony brak związków rodzinnych. W konsekwencji pojawia się kwestia skuteczności doręczenia zastępczego poprzez pomoc domową (osobę okazjonalnie sprzątającą mieszkanie). Sąd podkreślił, że chodzi o osoby, które “przebywają w mieszkaniu adresata za jego zgodą, niespokrewnione z nim i niespowinowacone, zatrudnione do pomocy w prowadzeniu domu”. W takim przypadku kluczową okolicznością jest charakter przebywania w mieszkaniu, który “uprawdopodobnia właściwe wywiązanie się z obowiązku przekazania odebranej przesyłki adresatowi”. Innymi słowy, NSA przyjął, że “osoba zatrudniona do pomocy w prowadzeniu domu może być uznana za domownika”.

Biorąc powyższe pod uwagę należy pamiętać, że doręczenie zastępcze stanowi domniemanie doręczenia (poglądy odmienne, nakierowane na utożsamianie doręczenia zastępczego z fikcją prawną doręczenia należy uznać jednak za odosobnione). Wspominane domniemanie jest do obalenia, co wiąże się z koniecznością szczególnej dbałości organu podatkowego o prawidłowość doręczenia.