Samozatrudnienie a umowa o pracę, czyli o wyroku Sądu Najwyższego słów kilka…

Cytat: Powódka była dyspozycyjna i podporządkowana wobec pozwanego oraz zobowiązana do osobistego wykonywania określonych zadań na ryzyko pracodawcy. Powódka była kontrolowana przez przełożonych w zakresie realizacji zadań oraz czasu pracy, nie miała swobody w ustalaniu częstotliwości spotkań, ilości przekazanych materiałów, ciążył na niej obowiązek raportowania celem udokumentowania wykonanych prac. Za wykonywaną pracę miała ustalone stałe wynagrodzenie za pracę. Zobowiązana była do usprawiedliwiania nieobecności poprzez przedkładanie zwolnienia lekarskiego, bądź uzyskanie zgody przełożonego na niewykonywanie określonych w tym czasie zadań – tak Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku z dnia 24 czerwca 2015 roku, sygn. II PK 189/14 uznając współprace w ramach tzw. samozatrudnienia umową o pracę.

Wspomniane wyżej orzeczenie z czerwca 2015 roku ma oczywiście daleko idące konsekwencje dla rozliczeń publicznoprawnych. Abstrahując bowiem od uprawnień pracowniczych “powódki” ujawnia się cały szereg konstrukcji stosowanych dla oskładkowania oraz opodatkowania stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę ze współpracownikiem.

Po pierwsze, świadcząc pracę (będąc pracownikiem) trudno obronić pogląd o prowadzeniu samodzielnej działalności gospodarczej. Innymi słowy tego typu usługi wymykają się spod opodatkowania podatkiem VAT. Należy zatem ponownie przyjrzeć się wystawianym uprzednio fakturom VAT, w tym skorzystaniu przez “pracodawcę” z prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Po drugie, jeszcze ciekawiej jest na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych. Zmienia się nie tylko źródło przychodów podatkowych, ale moment ich uzyskania (zasada kasowa w miejsce memoriałowej), wysokość kosztów uzyskania przychodów (tzw. ryczałtowe koszty kwotowe) oraz ujawnia się obowiązek płatnika, który obciąża pracodawcę.

Po trzecie wreszcie, nie można liczyć na neutralność w zakresie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Są one objęte obowiązkiem płatnika obciążającym również pracodawcę, a przy tym inaczej kształtują się obowiązki przedsiębiorcy (samozatrudnionego) a inaczej pracownika.

Podsumowując, należy podkreślić, że ustalenie podstawy prawnej świadczonych usług może mieć bardzo poważne konsekwencje dla pracodawcy. Skrupulatnego korygowania dotychczasowych rozliczeń się nie uniknie i nie jest przy tym wykluczony kolejny spór z pracownikiem. Tym razem dotyczący konsekwencji finansowych zmiany rozliczeń publicznoprawnych.